opracowanie merytoryczne radca prawny Grzegorz Łopata
Słup energetyczny, linia wysokiego napięcia, gazociąg albo inna instalacja przesyłowa znajduje się na Twojej działce od kilkudziesięciu lat? Przedsiębiorstwo może twierdzić, że nabyło prawo do korzystania z nieruchomości przez zasiedzenie służebności przesyłu.
Sam upływ 20 albo 30 lat nie oznacza jednak automatycznie, że do zasiedzenia rzeczywiście doszło. Konieczne jest zbadanie między innymi daty rozpoczęcia korzystania z urządzeń, dobrej lub złej wiary przedsiębiorstwa, ciągłości posiadania, podstawy prawnej budowy infrastruktury oraz działań podejmowanych wcześniej przez właścicieli gruntu.
Dodatkowe znaczenie ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. w sprawie P 10/16, dotyczący możliwości zasiedzenia przed wprowadzeniem do Kodeksu cywilnego przepisów o służebności przesyłu. Nie oznacza on jednak, że każda sprawa dotycząca starego słupa albo gazociągu zostanie automatycznie rozstrzygnięta na korzyść właściciela.
Zasiedzenie służebności przesyłu oznacza nabycie przez przedsiębiorstwo prawa do korzystania w określonym zakresie z cudzej nieruchomości wskutek długotrwałego wykonywania tego prawa.
Przedsiębiorstwo nie staje się właścicielem działki. Może jednak uzyskać prawo między innymi do:
Właściciel nadal pozostaje właścicielem nieruchomości, ale musi znosić korzystanie z niej przez przedsiębiorstwo w zakresie odpowiadającym nabytej służebności.
Zasiedzenie następuje z mocy prawa po spełnieniu wszystkich wymaganych warunków. Orzeczenie sądu zasadniczo potwierdza, że do nabycia służebności doszło. Dlatego brak wpisu służebności w księdze wieczystej nie przesądza jeszcze, że przedsiębiorstwo nie może powoływać się na zasiedzenie.
Przedsiębiorstwo nie może skutecznie powołać się wyłącznie na to, że słup, linia albo rurociąg znajdują się na działce od dawna. Musi wykazać okoliczności uzasadniające nabycie konkretnego prawa.
Zgodnie z art. 292 Kodeksu cywilnego służebność może zostać nabyta przez zasiedzenie tylko wtedy, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia.
Takimi urządzeniami mogą być na przykład:
Urządzenie powinno mieć trwały charakter i wskazywać właścicielowi, że ktoś korzysta z jego nieruchomości.
Umieszczenie urządzenia pod ziemią nie wyklucza automatycznie zasiedzenia. Znaczenie mogą mieć widoczne elementy infrastruktury, takie jak słupki oznaczeniowe, zawory i studzienki, ale również wiedza właściciela o przebiegu instalacji.
Każdy przypadek wymaga osobnego zbadania. Jeżeli gazociąg nie był oznaczony, a właściciel nie wiedział i nie mógł łatwo ustalić, którędy przebiega, można kwestionować spełnienie przesłanki korzystania z trwałego i widocznego urządzenia.
Przedsiębiorstwo powinno korzystać z nieruchomości w sposób odpowiadający treści służebności przesyłu. Chodzi nie tylko o samo istnienie urządzeń, lecz także o ich eksploatację, kontrole, konserwację, usuwanie awarii oraz dostęp do infrastruktury.
Zakres zasiedzianego prawa nie może być szerszy niż zakres rzeczywistego korzystania z działki. Jeżeli przedsiębiorstwo przez lata korzystało wyłącznie z wąskiego pasa gruntu, nie oznacza to automatycznie nabycia prawa do swobodnego poruszania się po całej nieruchomości.
Korzystanie odpowiadające służebności musi trwać nieprzerwanie przez okres wymagany przez przepisy. Przedsiębiorstwo może w określonych przypadkach doliczać okres posiadania swoich poprzedników prawnych, ale powinno wykazać następstwo prawne oraz przeniesienie posiadania służebności.
Samo przedstawienie ogólnej historii przedsiębiorstwa albo informacji o zmianie nazwy spółki może nie być wystarczające. Znaczenie mają dokumenty dotyczące konkretnych urządzeń oraz nieruchomości.
Właściciel może podjąć czynności, które doprowadzą do przerwania biegu zasiedzenia. Nie każde wezwanie skierowane do przedsiębiorstwa wywołuje jednak taki skutek.
W szczególności samo pismo z żądaniem zapłaty albo pozew o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości nie zawsze przerywają bieg zasiedzenia służebności. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego skutek taki może natomiast wywołać między innymi odpowiednio sformułowany wniosek właściciela o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem.
Dlatego sposób podjęcia działań powinien zostać dobrany do konkretnej sprawy. Nieprawidłowo sformułowane żądanie może nie zabezpieczyć właściciela przed upływem terminu.
Okres potrzebny do zasiedzenia zależy od tego, czy przedsiębiorstwo objęło służebność w posiadanie w dobrej, czy w złej wierze:
Dobrą albo złą wiarę ocenia się zasadniczo na moment rozpoczęcia posiadania służebności. Późniejsze uzyskanie informacji o braku tytułu prawnego nie musi więc automatycznie zmieniać długości terminu.
Dobra wiara występuje wtedy, gdy przedsiębiorstwo mogło pozostawać w usprawiedliwionym przekonaniu, że przysługuje mu prawo do korzystania z nieruchomości.
Może ono powoływać się na przykład na:
Dobra wiara jest objęta domniemaniem prawnym, ale właściciel może próbować je obalić. Sam fakt, że właściciel przez wiele lat nie protestował, nie musi wystarczać do uznania przedsiębiorstwa za posiadacza w dobrej wierze.
O złej wierze można mówić, gdy przedsiębiorstwo wiedziało albo powinno było wiedzieć, że nie ma skutecznego prawa do korzystania z gruntu.
Może to dotyczyć sytuacji, w której:
Ocena dobrej lub złej wiary jest jednym z najczęstszych przedmiotów sporów. Różnica ma podstawowe znaczenie, ponieważ może wydłużyć okres zasiedzenia o 10 lat.
Termin nie zawsze biegnie od dnia postawienia słupa albo ułożenia rury. Konieczne jest ustalenie, kiedy przedsiębiorstwo faktycznie rozpoczęło korzystanie z urządzeń w sposób odpowiadający służebności.
Znaczenie mogą mieć:
Modernizacja urządzeń nie zawsze powoduje rozpoczęcie terminu od nowa. Jeżeli jednak zmienił się przebieg instalacji, zajęto większy obszar albo istotnie rozszerzono sposób korzystania z nieruchomości, może to mieć wpływ na zakres i początek posiadania służebności.
Służebność przesyłu została wprowadzona do Kodeksu cywilnego 3 sierpnia 2008 r. Wcześniej sądy dopuszczały zasiedzenie tzw. służebności gruntowej odpowiadającej treścią późniejszej służebności przesyłu.
W wyroku z 2 grudnia 2025 r., sygn. P 10/16, Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją takie rozumienie art. 292 w związku z art. 285 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego, które pozwalało przedsiębiorcy przesyłowemu albo Skarbowi Państwa nabyć przed 3 sierpnia 2008 r. służebność gruntową odpowiadającą treścią służebności przesyłu.
Wyrok wzmacnia argumentację właścicieli nieruchomości w sprawach, w których przedsiębiorstwo powołuje się na zasiedzenie prawa przed wprowadzeniem służebności przesyłu do Kodeksu cywilnego.
Nie oznacza jednak, że:
Praktyka sądowa dotycząca skutków tego wyroku nie jest jeszcze jednolita. Wątpliwości dotyczą również jego formalnej publikacji i wpływu na sprawy zakończone przed wydaniem orzeczenia. Z tego względu każda sprawa wymaga analizy dokumentów oraz dat istotnych dla biegu zasiedzenia.
Nie. Informacja, że urządzenie znajduje się na działce od ponad 30 lat, jest dopiero początkiem analizy.
Należy ustalić:
Oświadczenie przedsiębiorstwa o zasiedzeniu jest jego stanowiskiem, a nie prawomocnym rozstrzygnięciem sądu. Właściciel nie powinien rezygnować z analizy roszczeń wyłącznie na podstawie pisma operatora.
Pierwszym etapem powinna być analiza podstawy prawnej korzystania z działki. Warto sprawdzić księgę wieczystą oraz zgromadzić dokumenty dotyczące nieruchomości i infrastruktury.
Następnie można zwrócić się do przedsiębiorstwa o przedstawienie:
W zależności od wyników analizy możliwe może być:
Nie należy podpisywać propozycji przedsiębiorstwa bez sprawdzenia, jaki obszar obejmuje służebność, jakie uprawnienia otrzyma operator i czy proponowane wynagrodzenie odpowiada rzeczywistemu obciążeniu nieruchomości.
Pomocne będą przede wszystkim:
Brak części dokumentów nie wyklucza możliwości przeprowadzenia analizy. Wiele informacji można pozyskać z archiwów, urzędów albo bezpośrednio od przedsiębiorstwa przesyłowego.
Nie. Okres 30 lat ma znaczenie przy złej wierze, ale przedsiębiorstwo musi również wykazać pozostałe przesłanki, w tym odpowiedni sposób korzystania z trwałego i widocznego urządzenia oraz ciągłość posiadania.
Nie. Wpis nie jest warunkiem samego nabycia służebności przez zasiedzenie. Brak wpisu w księdze wieczystej nie przesądza zatem wyniku sprawy.
Sama zmiana właściciela nieruchomości zasadniczo nie przerywa biegu zasiedzenia. Nowy właściciel powinien jednak sprawdzić stan prawny urządzeń i w odpowiednim czasie podjąć działania chroniące jego prawa.
Co do zasady samo pismo wysłane do przedsiębiorstwa może nie wystarczyć. Skutek zależy od rodzaju podjętej czynności. Sąd Najwyższy wskazywał, że wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem może przerwać bieg zasiedzenia, natomiast samo dochodzenie zapłaty za bezumowne korzystanie nie zawsze wywołuje taki skutek.
Mogą nadal podnosić taki zarzut. Wyrok TK dotyczy określonej konstrukcji zasiedzenia przed 3 sierpnia 2008 r. Nie wyklucza automatycznie wszystkich przypadków zasiedzenia ani innych podstaw prawnych korzystania z nieruchomości.
Jeżeli przedsiębiorstwo twierdzi, że słup, linia energetyczna, gazociąg albo rurociąg znajdują się na działce wystarczająco długo, aby nabyć służebność przez zasiedzenie, nie oznacza to jeszcze, że jego stanowisko jest prawidłowe.
W Centrum Informacji Prawnej analizujemy historię urządzeń, dokumenty przedsiębiorstwa, podstawę korzystania z gruntu oraz możliwość dochodzenia wynagrodzenia. Każdą nieruchomość oceniamy indywidualnie.
Bezpłatnie przeanalizujemy dokumentację i ocenimy, czy możesz dochodzić swoich praw.
512 437 750
kontakt@ruryislupy.pl
Czas na Twój ruch! Czekamy na Twój telefon / sms / e-mail.
NIE POZWÓL, BY KTOŚ ZARABIAŁ NA TWOJEJ ZIEMI BEZ NALEŻNEGO CI WYNAGRODZENIA!