opracowanie merytoryczne radca prawny Grzegorz Łopata
Słupy energetyczne na działce to problem, z którym wielu właścicieli żyje od lat. Czasem stoją przy granicy nieruchomości, czasem przebiegają przez środek działki, a czasem linia energetyczna całkowicie ogranicza możliwość budowy domu, sprzedaży gruntu albo swobodnego korzystania z nieruchomości.
Wielu właścicieli zakłada, że skoro słup stoi tam od dawna, to „nic już nie da się zrobić”. To nie zawsze prawda. Jeżeli przedsiębiorstwo energetyczne korzysta z Twojej działki, powinno mieć do tego podstawę prawną. Może nią być umowa, decyzja administracyjna, służebność przesyłu albo inne skuteczne prawo do korzystania z nieruchomości.
Jeżeli takiej podstawy nie ma, właściciel może mieć prawo dochodzić zapłaty.
Co do zasady przedsiębiorstwo energetyczne nie powinno korzystać z prywatnej działki bez tytułu prawnego. Jeżeli na nieruchomości znajdują się słupy, linie energetyczne, kable albo inne urządzenia przesyłowe, trzeba sprawdzić, czy firma ma prawo z nich korzystać na Twoim gruncie.
Najczęściej chodzi o jedną z kilku sytuacji:
Służebność przesyłu została uregulowana w Kodeksie cywilnym w art. 305¹–305⁴. Przepisy te pozwalają obciążyć nieruchomość na rzecz przedsiębiorcy, który jest właścicielem urządzeń przesyłowych albo zamierza je wybudować. Właściciel może żądać odpowiedniego wynagrodzenia za ustanowienie takiej służebności.
Właściciel działki nie traci swoich praw tylko dlatego, że na jego nieruchomości znajduje się słup energetyczny. Nadal jest właścicielem gruntu, ale jego możliwość korzystania z działki może być ograniczona.
W zależności od okoliczności właściciel może:
Nie każde z tych roszczeń przysługuje w każdej sprawie. Wszystko zależy od dokumentów, historii nieruchomości, rodzaju linii energetycznej i tego, czy przedsiębiorstwo może wykazać skuteczne prawo do korzystania z gruntu.
W sprawach dotyczących słupów energetycznych bardzo często pojawia się pojęcie służebności przesyłu.
Służebność przesyłu oznacza, że przedsiębiorstwo energetyczne może korzystać z cudzej nieruchomości w określonym zakresie. Może to obejmować między innymi prawo do utrzymywania słupów, przesyłania energii, wykonywania napraw, przeglądów, konserwacji i usuwania awarii.
Dla właściciela działki ważne są dwie rzeczy.
Po pierwsze, służebność przesyłu powinna dokładnie określać, z jakiej części działki przedsiębiorstwo może korzystać.
Po drugie, właściciel powinien otrzymać odpowiednie wynagrodzenie za ograniczenie swojego prawa własności.
Problem pojawia się wtedy, gdy przedsiębiorstwo korzysta z działki od lat, ale nie ma wpisanej służebności, nie zawarło umowy z właścicielem i nigdy nie zapłaciło za korzystanie z nieruchomości.
W języku potocznym właściciele najczęściej mówią o „odszkodowaniu za słup energetyczny”. W praktyce mogą jednak występować różne rodzaje roszczeń.
Najważniejsze z nich to:
To kwota należna za to, że przedsiębiorstwo energetyczne ma dalej korzystać z Twojej działki. Jeżeli słupy i linie mają pozostać na nieruchomości, sytuacja prawna powinna być uregulowana.
Wynagrodzenie za służebność przesyłu jest zwykle jednorazowe. Jego wysokość zależy od wartości działki, przebiegu linii, powierzchni pasa służebności i ograniczeń w korzystaniu z gruntu.
Jeżeli przedsiębiorstwo korzystało z działki bez umowy lub bez innej skutecznej podstawy prawnej, właściciel może dochodzić zapłaty za wcześniejszy okres korzystania z gruntu.
To roszczenie dotyczy przeszłości — czasu, w którym firma korzystała z nieruchomości bez płacenia właścicielowi.
Słupy energetyczne i linie wysokiego napięcia mogą obniżać wartość nieruchomości. Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy ograniczają możliwość zabudowy, utrudniają sprzedaż albo sprawiają, że działka jest mniej atrakcyjna dla kupujących.
W takim przypadku właściciel może rozważyć dochodzenie odszkodowania za konkretną stratę, czyli za różnicę między wartością działki wolnej od obciążeń a wartością działki z infrastrukturą energetyczną.
Nie ma jednej stawki za słup energetyczny. Wysokość roszczeń zależy od wielu czynników.
Znaczenie mają między innymi:
Inaczej będzie oceniana duża działka rolna, przez której skraj przebiega linia niskiego napięcia, a inaczej działka budowlana, na której słup i przewody uniemożliwiają postawienie domu.
To jedno z najczęstszych pytań właścicieli działek.
Teoretycznie można domagać się usunięcia urządzeń, jeżeli przedsiębiorstwo nie ma prawa do korzystania z nieruchomości. W praktyce jednak sprawy o usunięcie słupów energetycznych są trudne. Sądy i przedsiębiorstwa biorą pod uwagę nie tylko interes właściciela działki, ale również bezpieczeństwo dostaw energii i znaczenie infrastruktury dla większej liczby odbiorców.
Dlatego w wielu sprawach bardziej realnym celem jest uzyskanie wynagrodzenia, uregulowanie służebności przesyłu albo wynegocjowanie korzystniejszych warunków korzystania z nieruchomości.
Nie oznacza to jednak, że właściciel powinien automatycznie zgadzać się na wszystko. Jeżeli przedsiębiorstwo chce ustanowić służebność, warto sprawdzić, czy jej zakres nie jest zbyt szeroki i czy proponowana kwota odpowiada rzeczywistym ograniczeniom.
To zależy od sytuacji.
Jeżeli istnieje ustanowiona służebność przesyłu, decyzja administracyjna albo inna podstawa prawna, przedsiębiorstwo może mieć prawo wejścia na działkę w celu konserwacji, naprawy, kontroli lub usunięcia awarii.
Jeżeli takiej podstawy nie ma, sytuacja wymaga dokładnej analizy.
Warto wiedzieć, że w określonych przypadkach starosta może ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości w drodze decyzji administracyjnej, między innymi przez zezwolenie na zakładanie i przeprowadzanie przewodów oraz urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej. Taka decyzja powinna jednak określać zakres ograniczenia i nie oznacza dowolnego, nieograniczonego korzystania z całej działki.
Wielu właścicieli słyszy od przedsiębiorstwa energetycznego: „słupy stoją tu od kilkudziesięciu lat, więc sprawa jest przedawniona” albo „doszło do zasiedzenia”.
Takie argumenty wymagają ostrożnej oceny. Sam upływ czasu nie zawsze zamyka właścicielowi drogę do dochodzenia roszczeń. Trzeba sprawdzić między innymi, kiedy urządzenia powstały, kto był właścicielem działki, czy przedsiębiorstwo działało w dobrej czy złej wierze, czy były decyzje administracyjne oraz czy doszło do skutecznego zasiedzenia.
Znaczenie dla części takich spraw ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r., sygn. P 10/16, dotyczący zasad nabycia przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu przed wprowadzeniem przepisów o służebności przesyłu.
Nie oznacza to automatycznie, że każda sprawa ze starym słupem zakończy się wypłatą pieniędzy. Oznacza jednak, że warto sprawdzić, czy przedsiębiorstwo rzeczywiście może skutecznie powoływać się na zasiedzenie.
Jeżeli chcesz sprawdzić, czy za słupy energetyczne na działce przysługują Ci pieniądze, warto zebrać podstawowe informacje.
Przydatne będą:
Nie musisz mieć wszystkiego od razu. Często już na podstawie numeru działki, zdjęć i księgi wieczystej można wstępnie ocenić, czy sprawa wymaga dalszej analizy.
Przedsiębiorstwo energetyczne może zaproponować właścicielowi podpisanie umowy lub ugody. Nie zawsze jest to złe rozwiązanie, ale nie warto podpisywać dokumentów bez sprawdzenia ich skutków.
Szczególną uwagę trzeba zwrócić na:
Zbyt szybko podpisana ugoda może zamknąć drogę do dochodzenia wyższej kwoty.
Słupy energetyczne na działce nie muszą oznaczać, że właściciel ma po prostu pogodzić się z ograniczeniami. Jeżeli przedsiębiorstwo energetyczne korzysta z prywatnego gruntu, powinno mieć do tego podstawę prawną. W wielu przypadkach właściciel może dochodzić wynagrodzenia za służebność przesyłu, zapłaty za bezumowne korzystanie z nieruchomości albo odszkodowania za spadek wartości działki.
Każda sprawa wymaga jednak indywidualnej analizy. Inaczej wygląda sytuacja działki rolnej, inaczej budowlanej, a jeszcze inaczej nieruchomości, na której od wielu lat przebiega linia wysokiego napięcia.
Bezpłatnie przeanalizujemy dokumentację i ocenimy, czy możesz dochodzić swoich praw.
512 437 750
kontakt@ruryislupy.pl
Czas na Twój ruch! Czekamy na Twój telefon / sms / e-mail.
NIE POZWÓL, BY KTOŚ ZARABIAŁ NA TWOJEJ ZIEMI BEZ NALEŻNEGO CI WYNAGRODZENIA!